Posted in ARTYKUŁY

Shenmue Story

Dzisiaj Amerykanie obchodzą 20 rocznicę (9.9.1999 r.) od premiery konsoli Dreamcast. My będziemy świętować już niedługo, a że każda okazja jest dobra, a pełną dwudziestkę to już trzeba opijać, postanowiłem przypomnieć o serii, która przez lata była ikoną tej konsoli. Gra legenda, która wprowadziła spore rewolucje w końcowych latach ’90 i początku nowego wieku. Mimo, że w dzisiejszych latach mało…

CZYTAJ DALEJ
Posted in ARTYKUŁY

Trudna droga Luigiego, Luigi’s Mansion

Kurdupel z wywalonym brzuszkiem w czerwonej czapeczce już niedługo zawita na dotykowe ekrany Nintendo Switch by uratować piękną Księżniczkę Piczę z obślizgłych łap pewnego Kupska…wróć, to nie ta bajka! Właściwa historia dotyczy wyższego, bojaźliwego fajtłapy w zielonej czapeczce! Ten po raz trzeci wyruszy ze swoim ruskim odkurzaczem z bazarku by zassać do rury kolejne nadprzyrodzone prześcieradła, nawiedzające rezydencje. Ale po…

CZYTAJ DALEJ
Posted in ARTYKUŁY

Tales of…

Jestem fanem Tales of… i to do tego stopnia, że w kilku momentach zatraciłem zdrowy rozsądek. Trochę przesadziłem, gry są dla mnie bardzo ważne. Jednak nie są one na pierwszym miejscu w mojej prywatnej hierarchii. Ale są, i moja rodzinka bierze to pod uwagę. Jak poznałem Tales of…? [Tales of Vesperia opening] Zacznę od Studia Ghibli. Japońskie studio animacji, za…

CZYTAJ DALEJ
Posted in ARTYKUŁY

Historia pewnego Skarbu #Treasure

Na początku lat 90 w Tokio rodzi się w bólach przedporodowych deweloper, który do dnia dzisiejszego trzyma się twardo swoich ideałów, drużyna która zaskoczyła branżę i zmajstrowała kilkanaście kultowych tytułów na różne platformy ogrywanych do dzisiaj. Wszystko to dzięki jednej sprzeczce w zespole Konami. Treasure Company [Kabushiki-gaisha Torejā (株式会社トレジャー)] – powstała w 1992 r. w Tokio mała firma pełna pasjonatów narastającego boom’u growego, żądna krwi…

CZYTAJ DALEJ
Posted in ARTYKUŁY

Shadow Hearts – życie niedocenionego fuzjonisty

Shadow Hearts od zakupu leżał niecały rok (od premiery to ponad 18 :), abym wyciągnął go z półki i wcisnął do napędu w czarnulce. Wyleżał niczym wino, aby smakować go w jak najlepszym momencie. Najważniejsze jednak, że w końcu przyszedł ten czas i powiem wam, że pochłonęliśmy z dziewczyną pierwszą część tak łapczywie, że nagle obudziłem się z ręką w…

CZYTAJ DALEJ
Posted in WOLNA REDAKTORKA

Sentyment na całe życie

Nowa strona, stary klimat. Tak mogę określić swój start na crossplay i wszystkich pasjonatów z którymi przyszło mi tu “pracować”. Czytając ostatnie wspominki na stronie człowiek normalnie czuje się jakby nie był sam w swoich sentymentach i choć nie będzie to typowy tekst o tym co było kiedyś. Zakładam, że większość z was wie w co grało i mniej więcej…

CZYTAJ DALEJ
Posted in RECENZJE WIIU

Tokyo Mirage Sessions ♯FE

Idziesz ulicą, przed tobą porusza się pięknie kołysząc pośladkami niewinne stworzenie. Spoglądasz na nie jak w transie, kołyszą się jak fale wzburzonego oceanu, a Ty robisz się powoli zażenowany, że nie możesz odciągnąć wzroku. Nagle budzisz się po kilkudziesięciu kilometrach, dwa uderzające o siebie jędrne punkty na długich nogach uciekają do domu, zaś ty stoisz wybudzony z transu przed jakimś…

CZYTAJ DALEJ
Posted in WOLNA REDAKTORKA

Życie dorosłego gracza

Dzień dobry, cześć i czołem… Nerdy i najebańco/popaprańce; piszę to coś zajmując się uwaga: 5ką dzieci na raz w tym „czy” są moje… właśnie w tak pojebanym momencie mojego życia naszła mnie ochota na napisanie notki na portaliku pisząc go oczywiście w najmniej oczywisty sposób, nakurwiam na telefonie w prywatnej wiadomości do wiecznie zajebanego red naczelnego, który nie ma na…

CZYTAJ DALEJ
Posted in WOLNA REDAKTORKA

Gracz konsolowy lat 90. Okiem normika

Wielu starych pryków narzeka na to co dzisiaj dzieje się z branżą gier, często wracając do banalnej myśli „kiedyś było lepiej”. Na przestrzeni lat zmieniło się prawie wszystko: od przekazu informacji oraz ich jakości, po same gry włącznie. Lata mijają technologie pną się wciąż do przodu, pogoń za pieniądzem nieustannie rośnie, a wydawcy stają się coraz bardziej pazerni. Czy kiedyś…

CZYTAJ DALEJ
Posted in NS RECENZJE

Taiko no Tatsujin: Drum ‘n’ Fun!

Zawsze chciałem zostać perkusistą legendarnego bandu, zasiąść przy garach Led Zeppelinów, Black Sabbathów albo… w sumie to nawet już byle kogo haha! niestety perkusji nigdy nie udało mi się poznać, a na lekkiej dozie fantazji na ten temat się skończyło. Nintendo Switch na szczęście pozwolił mi pójść na małe ultimatum. A to za sprawą Taiko no Tatsuijin, grze rytmicznej oraz…

CZYTAJ DALEJ