O NAS


Znikąd padały strzały wycelowane w nas przez artylerię pecetowej kontrabandy. Wojny konsolowe przejęły rynek, każdy z obozów toczy zaciekłe boje na największych portalach przejmując następne ofiary i rzucając w siebie błotem, paru asów zapytało wtedy, gdzie jest gaming…? Dobra, mniejsza z tym, czego możecie się tutaj spodziewać? Sowitych, mam nadzieję, pełnych pasji i jaranka samymi gierkami tekstów. Bez liczenia klatek, rozmawiania o ergonomii pracy konsol i innych dziwnych rzeczach nie na temat. Strona ma mieć duszę i klimat konsolowego grania – taki był nasz cel. Dodatkowo gramy multigeneracyjnie, czyli znajdziesz tutaj tekst o gierce na NES’a kończąc na najnowszych generacjach. To my wybieramy o czym będziemy pisać, więc jesteście trochę na nas skazani (ciekawe czy to ktoś w ogóle przeczyta). Chcielibyśmy opowiedzieć wam, ile dyskusji stoczyliśmy na temat tego jak wyglądać ma strona, pomysłodawca Gomlin zaciągnął wstępnie sporą armię pod banderą konsolowości w najczystszej postaci. Chcielibyśmy wam też napisać, jak szybko Flaczek postawił nas wszystkich do pionu wpadając na ostateczną nazwę strony, którą użyliśmy. Jak ten sam Flaku z Adamem11 i Tomem19 (o co chodzi wam z tymi cyferkami) powalczyli nad banerem, logiem oraz tłem. Jak Tom19 zaczął walczyć z kategoryzacją ocen i ogólnie recenzjami. Jak zagubiony Wombat z wschodu próbuje ujarzmić tę konsolę z logiem w kolorze blanta na X. Jak Dżony, król pewnego małego kraju na południku 0,7 wspierał swoich kompanów, pytając czy wyjdzie coś na Switcha. I jak w mgnieniu oka dołączyli następni, japońscy wariaci Astarell i Pchan, filozof z optymistycznym nastawieniem Iron, człowiek z czymś na głowie, powszechnie nazywanym VR – Venom. Alfik, który przerywał partię w Sekiro, aby pomóc ile się da. Następnie kamraci, którzy również wspomagają stronę jak Duki, GearHulk, Suri, Yangberg, czy wielki fuzjonista Zdun. Spodziewajcie się luzu, nikt tutaj miotły w tyłku nie ma, a sprawdzałem, wierzcie. W większości jesteśmy grupą ludzi (starych, oj starych niestety w niektórych wypadkach) siedzących na jednym discordzie, poznaną na portalu PPE, którzy wpadli na głupi pomysł sprawdzenia się w dzisiejszych internetach. Serwując mam nadzieję, luźne teksty autorów, którzy jarają się swoim hobby potężnie i mają trochę czasu w nocy, aby popisać.

Co najważniejsze, każdego zachęcamy do dołączenia, wymagania są dwa: pasja i jeszcze raz pasja do gierek.

A no tak, zapomniałbym o sobie – ndl.

Trzymajcie się cieplutko tam po drugiej stronie i nie zapominajcie o magnetycznych rowerkach! 

Pozdrawiamy

CrossPlay

Strona pod patronatem Ojca Dolindo.


LEGENDA